A A+ A++

Można już kupować bilety na pierwszy w tym roku koncert organizowany w ramach cyklu „Puławy. Jestem stąd”, prowadzonego przez Puławski Ośrodek Kultury „Dom Chemika”. Na scenie klubu muzycznego Smok zaprezentuje się zespół Cud nad Wisłą, który w tym roku świętuje 5-lecie swojego istnienia.

Koncert będzie okazją do spotkania z muzyką tworzoną przez artystów związanych z Puławami oraz do podsumowania kilku lat twórczej działalności zespołu. Repertuar Cudu nad Wisłą obejmuje zarówno znane i lubiane utwory, jak i autorskie kompozycje z tekstami autorstwa Alicji Bil-Traciłowskiej.

Zespół tworzą doświadczeni muzycy i artyści: Alicja Bil-Traciłowska – wokalistka, instruktorka zajęć muzycznych dla dzieci oraz autorka tekstów, Leszek Skowyra – pianista, aranżer i kompozytor, Kamil Korzeniowski – perkusista, artysta plastyk, Łukasz Chamerke – basista, realizator dźwięku, multiinstrumentalista, oraz Kamil Nasalski – gitarzysta oraz instruktor gry na gitarze.

Cykl „Puławy. Jestem stąd” od lat promuje lokalnych twórców i zespoły, dając im możliwość prezentacji dorobku artystycznego przed szeroką publicznością.

Bilety na koncert „Cud nad Wisłą i przyjaciele” w cenie 30 zł dostępne są w kasie „Domu Chemika” oraz online na stronie Biletyna.pl. Koncert odbędzie się w piątek 30 stycznia o godz. 20:00 we wspomnianym już klubie muzycznym Smok.

Grafika organizatora

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o
Formularz komentarzy gromadzi Twoje imię/nick, adres e-mail i treść, aby umożliwić nam śledzenie komentarzy umieszczanych w witrynie. Przeczytaj i zaakceptuj Warunki korzystania z naszej strony internetowej i Politykę prywatności, aby opublikować komentarz.

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykuł39 proc. osób z sektora retail zetknęło się z najmem zwrotnym
Następny artykuł„Mamo, to mój nowy numer”. Dwie seniorki straciły dziesiątki tysięcy złotych