A A+ A++

Poznanianka, na drodze do ćwierćfinału w Auckland, stoczyła dwa trzysetowe pojedynki. Najpierw zwyciężyła legendarną Venus Williams 6:4, 4:6, 6:2, a następnie twarde warunki Polce postawiła Włoszka Elisabetta Cocciaretto: 7:5, 2:6, 6:2. Niestety 33-latka nie dała rady ograć Filipinki Alexandry Eali, z którą w przeszłości już dwukrotnie wygrała. Turniejowa “4” nie dała większych szans naszej reprezentantce, zwyciężając 6:3, 6:2. 

Zobacz wideo Boruc o końcu kariery: Nikt o tym nie mówi, zwykłe wyniesie śmieci stało się problemem

Linette nie dała rady, mecz trwał 97 minut

Spotkanie rozpoczęło się o 1:30 polskiego czasu. Chwilę po godzinie 3 było już wiadomo, że do półfinału turnieju w Nowej Zelandii awansowała Filipinka. 

Początek meczu był jednak obiecujący – Poznaniance od razu udało się przełamać 20-latkę. Jednak chwilę później górą była Filipinka. W szóstym gemie nasza reprezentantka ponownie straciła podanie i na tablicy wyników było już 4:2 dla rywalki. W kolejnym zaś Polka była blisko wyrównania, ale popełniła bardzo kosztowny błąd i ostatecznie, mimo ambitnej walki, przegrała pierwszą partię do 3.

Początek drugiego seta bez cienia wątpliwości należał do Filipinki. Eala grała jak nut, doprowadzając do wyniku 4:0. Utalentowana 20-latka chciała zwyciężyć tego seta do 0, ale do wygrania kolejnego gema zmarnowała w sumie aż pięć okazji. Linette przez moment uwierzyła w korzystny wynik, odrabiając jedno przełamanie (2:4). Polce ostatecznie nie udało się zdobyć trzeciego punktu z rzędu, czego Eala nie mogła nie wykorzystać. Filipinka wygrała tę partię do 2 i zameldowała się w półfinale turnieju w Auckland, w którym zmierzy się z Chinką Wang Xinyu. 

– Dałam z siebie wszystko. Robię, co mogę, i jeśli widzę szansę, to ważne jest, żeby ją wykorzystać. Dzisiaj było ciężko. Oczywiście, Magda jest bardzo doświadczoną zawodniczką, a ja miałam już problemy z grą przeciwko niej, więc cieszę się, że mój poziom wzrósł i się poprawił – powiedziała 20-latka tuż po zakończeniu meczu z Linette. 

Dziś już o godzinie 7.30 polskiego czasu Polacy zmierzą się z Australią w ćwierćfinale United Cup. Najpierw na kort wyjdzie Iga Świątek, by zagrać z Mają Joint. Następnie Hubert Hurkacz zmierzy się z Alexem de Minaurem. Na koniec mikst – zgłoszeni zostali Świątek i Hurkacz, a po drugiej stronie Storm Hunter i John-Patrick Smith. Relacje w Sport.pl, transmisja w Polsacie Sport.

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o
Formularz komentarzy gromadzi Twoje imię/nick, adres e-mail i treść, aby umożliwić nam śledzenie komentarzy umieszczanych w witrynie. Przeczytaj i zaakceptuj Warunki korzystania z naszej strony internetowej i Politykę prywatności, aby opublikować komentarz.

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułWyniki NBA: 10 tysięcy punktów Edwardsa w NBA, LaMelo Ball w roli rezerwowego. Jazz z wielkim powrotem!
Następny artykułРФ ударила по Львову “Орешником”: в Минобороны назвали это ответом за атаку на резиденцию Путина