A A+ A++

Co decyduje o smaku kawy?

Smak kawy to wynik kilku czynników, które nakładają się na siebie. Każdy z nich ma znaczenie.

Gatunek ziaren. Na rynku dominują dwa: Arabica i Robusta. Arabica jest łagodniejsza, bardziej złożona w smaku — możesz w niej wyczuć nuty owocowe, kwiatowe czy winne. Robusta jest mocniejsza, bardziej gorzka, za to zawiera więcej kofeiny i daje gęstą cremę. Często pojawia się w mieszankach do espresso właśnie po to, żeby dodać napojowi mocy i treściwości.

Skąd pochodzi kawa. Tak jak jabłko z Mazur smakuje inaczej niż to z Włoch, tak kawa z Etiopii różni się od brazylijskiej. Klimat, gleba, wysokość upraw — wszystko to odciska swój ślad w smaku ziarna. Kawy z Etiopii i Kenii są zazwyczaj owocowe i lekko kwaskowe. Brazylia i Kolumbia dają smaki bardziej zbalansowane, z nutami czekolady i orzechów. To właśnie te pierwsze nadają się świetnie dla kogoś, kto kawę pija czarną i chce poczuć jej charakter. Te drugie sprawdzą się z mlekiem.

Stopień palenia. Jasno palone ziarna zachowują swój naturalny charakter — więcej kwasowości, subtelniejszy smak. Średnie palenie to balans: czekolada, karmel, orzechy. Ciemne palenie daje kawę intensywną, z wyraźną goryczką i dymnym posmakiem. Warto wiedzieć, że bardzo ciemno palone i błyszczące ziarna to często oznaka surowca niższej jakości — ciemne palenie skutecznie maskuje wady.

Świeżość. Kawa po wypaleniu zaczyna tracić aromaty. Na opakowaniu szukaj daty palenia (ang. roast date), nie tylko daty ważności. Najlepiej smakuje między 5. a 30. dniem od wypalenia. To jeden z powodów, dla których kawa ze specjalistycznego sklepu bije na głowę kawę z supermarketu — wiesz, kiedy ziarna były palone.

Mielenie i parzenie. Nawet najlepsze ziarna można zepsuć złym mieleniem. Do French Pressa potrzebujesz mielenia grubego, do drippa — średniego, do ekspresu kolbowego — drobnego. Zbyt drobno zmielona kawa w nieodpowiedniej metodzie da napar gorzki i cierpki. Zbyt grubo zmielona — wodnisty i kwaśny.

Arabica czy Robusta — którą wybrać?

Nie ma jednej słusznej odpowiedzi, bo to kwestia gustu i tego, czego oczekujesz od kawy.

Jeśli pijesz kawę czarną i zależy Ci na złożonym smaku, subtelnych nutach i mniejszej ilości kofeiny — postaw na Arabicę, najlepiej single origin (z jednego, konkretnego miejsca). Jeśli kawa ma być przede wszystkim mocna i treściwa, a pijesz ją z mlekiem lub jako podstawę dla cappuccino — mieszanka z Robustą sprawdzi się lepiej.

Dla większości osób dobrym punktem startowym są kawy ze środkowej półki cenowej — średnio palone Arabiki z Ameryki Południowej. Są zbalansowane, nikomu nie przeszkadzają i dobrze smakują zarówno czarne, jak i z mlekiem.

Jak wybrać kawę dla siebie?

Zacznij od pytania, co lubisz. Kawa czarna czy z mlekiem? Lubisz mocne, wyraziste smaki czy wolisz coś łagodniejszego? Jeśli do tej pory piłeś tylko kawę mieloną z dyskontu, spróbuj świeżo palonych ziaren — różnica jest uderzająca.

Czytaj etykiety. Dobra kawa ma na opakowaniu datę palenia, informację o kraju i regionie pochodzenia oraz opis profilu smakowego. „Nuty: czekolada, karmel, śliwka” to nie marketingowy bełkot — to naprawdę wskazówka, czego możesz się spodziewać po naparze.

Kupuj mniejsze ilości i próbuj różnych. Nie warto od razu kupować kilograma kawy, której nie znasz. Zacznij od mniejszego opakowania. Dobry sklep z kawą speciality, jak Świeżo Palona, oferuje szeroki wybór kawy ziarniste w swiezopalona.pl z różnych regionów świata — w jednym miejscu możesz porównać ziarna z Etiopii, Brazylii czy Gwatemali i spokojnie szukać tego, które najbardziej Ci odpowiada.

Pytaj w sklepie. Jeśli masz w pobliżu kawiarnię z prawdziwego zdarzenia lub specjalistyczny sklep — warto zajrzeć i porozmawiać. Dobry barista nie będzie patrzył z góry na pytanie „co polecisz dla kogoś, kto pija kawę z mlekiem i nie lubi goryczy”. Uzyska od Ciebie kilka informacji i wskaże konkretne ziarna.

Kilka praktycznych zasad na koniec

Kawę najlepiej mielić tuż przed parzeniem — nawet najtańszy ręczny młynek żarnowy da lepsze efekty niż kupowanie kawy już zmielonej. Ziarna przechowuj w szczelnym pojemniku, z dala od wilgoci i słońca — nie w lodówce. Używaj wody filtrowanej w temperaturze około 92–95°C, nigdy wrzącej. I daj sobie czas na eksperymentowanie — kilka nieudanych filiżanek to normalna część drogi do tej właściwej.

Dobra kawa nie musi być droga ani skomplikowana. Musi być świeża, odpowiednio zmielona i zaparzona z głową. Reszta to już przyjemność odkrywania.

© ℗ Ten materiał jest chroniony prawem autorskim –
wszelkie prawa zastrzeżone dla TuPolska Sp. z o.o.. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za
zgodą wydawcy. Kup
licencję »

Obserwuj nasz serwis na:

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o
Formularz komentarzy gromadzi Twoje imię/nick, adres e-mail i treść, aby umożliwić nam śledzenie komentarzy umieszczanych w witrynie. Przeczytaj i zaakceptuj Warunki korzystania z naszej strony internetowej i Politykę prywatności, aby opublikować komentarz.

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułTwórca “God of War” uderza w serial Amazona. “To zdjęcie jest złe na tak wiele sposobów”
Następny artykułEwakuacja urzędu. Znaleziono podejrzaną paczkę