A A+ A++
Chciał zainwestować w akcje Orlenu. Został oszukany na 6,5 tys. zł
fot. Mateusz Szymański / / Shutterstock

6,5 tys. zł stracił mieszkaniec Piły (woj. wielkopolskie), który chcąc zainwestować w akcje PKN Orlen padł ofiarą internetowych oszustów. By się uwiarygodnić przestępcy wypłacili poszkodowanemu część przekazanej przez niego kwoty jako pierwszy zysk z transakcji.

Oficer prasowy policji w Pile st. sierż. Wojciech Zeszot poinformował, że we wtorek do funkcjonariuszy zgłosił się senior, który chciał zainwestować swoje pieniądze w rzekome akcje spółki PKN Orlen. “Szukając informacji w internecie mężczyzna wypełnił formularz, po czym skontaktował się z nim <>” – wskazał policjant.

Zeszot zaznaczył, że rozmowy poszkodowanego z fałszywym analitykiem trwały kilka tygodni. “Przestępca każdego dnia budował zaufanie i wskazywał różne schematy inwestycyjne. Mężczyzna ostatecznie zrealizował przelew w kwocie ponad 6 tys. zł na poczet swojej pierwszej inwestycji. Prowadzący codzienne rozmowy przestępca zdołał w tym czasie nakłonić słuchacza do zainstalowania aplikacji +ANYDESK+, która w jego opisie była narzędziem analitycznym umożliwiającym inwestowanie pieniędzy” – podał policjant.

Aby uwiarygodnić się w oczach poszkodowanego, oszust wypłacił seniorowi 100 dolarów, które miało być pierwszym zyskiem z inwestycji. Jak podał Zeszot, najprawdopodobniej była to przewalutowana część kwoty, którą wcześniej przelał oszustom mieszkaniec Piły. “W pewnym momencie zainteresowany inwestowaniem zaczął jednak podejrzewać oszustwo. Zwrócił się o pomoc do pilskich policjantów” – zaznaczył Zeszot.

Policjanci, którzy zajęli się sprawą, ujawnili, że w telefonie i prywatnym komputerze zgłaszającego jest zainstalowane oprogramowanie “ANYDESK”. “Na prośbę funkcjonariuszy mężczyzna natychmiast zablokował dostęp do internetowego konta bankowego, kart płatniczych oraz zastrzegł dokumenty tożsamości. Złośliwa aplikacja została przez funkcjonariuszy natychmiast zablokowana, a wszystkie zgromadzone przez nią dane zostały zabezpieczone jako materiał dowodowy” – wskazał policjant.

Poszkodowany przyznał policjantom, że do swojego konta bankowego, z którego korzystał na co dzień, miał również przypisany dodatkowy rachunek, na którym miał gromadzone przez całe życie oszczędności. “Każdorazowo po włączeniu komputera cała jego zawartość wraz z wykonywanymi operacjami była widoczna dla przestępców. Dzięki szybkiej reakcji mężczyzny oraz policjantów dalsze oszustwa zostały udaremnione” – podkreślił Zeszot.(PAP)

Autor: Szymon Kiepel

szk/ mark/

Źródło:PAP
Tematy
Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp
Subskrybuj
Powiadom o
guest

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułPrzemoc i wykorzystywanie seksualne u dominikanów. Jest oświadczenie Prymasa
Następny artykułROADPOL Safety Days – Żyj i pozwól żyć innym