A A+ A++

Carlos Alcaraz zrezygnował z obrony tytułu na ABN AMRO Open w Rotterdamie – w poniedziałek organizatorzy potwierdzili jego wycofanie. Decyzja uderza w program turnieju, bo nr 1 rankingu ATP i ubiegłoroczny triumfator odpocznie po intensywnej serii w Australii i prawdopodobnie wróci dopiero podczas serii turniejów na Bliskim Wschodzie przed Indian Wells.

W niedzielę Alcaraz pokonał Novaka Djokovicia w czterech setach i sięgnął po siódmy tytuł wielkoszlemowy, zostając przy tym najmłodszym mężczyzną, który wygrał wszystkie cztery turnieje wielkoszlemowe w karierze. W oświadczeniu zawodnik napisał: „Potrzebuję czasu, by dojść do siebie po długiej serii w Australii.” Dyrektor turnieju Richard Krajicek podkreślił, że Australian Open było dla niego długie i wymagające, i żałuje, że świetny wynik uniemożliwia występ w Rotterdamie.

Miejsce Alcaraza w drabince zajmie pierwszy rezerwowy Giovanni Mpetshi Perricard, a rolę rozstawionego numerem pierwszym przejmie Alexander Zverev. W Rotterdamie wśród rywali wymienieni są Alex de Minaur, Felix Auger-Aliassime, Alexander Bublik i Jack Draper; w stawce są także byli zwycięzcy Daniil Medvedev i Stan Wawrinka. Alcaraz wcześniej mówił o potrzebie zatrzymania się i doceniania chwil poza kortem, co tłumaczy jego decyzję o przerwie.

W skrócie:

  • Wycofanie Alcaraza z ABN AMRO Open potwierdzono w poniedziałek.
  • Miejsce w drabince zajmie Giovanni Mpetshi Perricard; Alexander Zverev został liderem obsady.
  • W niedzielę Alcaraz wygrał Australian Open z Novakiem Djokoviciem w czterech setach – to jego siódmy tytuł wielkoszlemowy i komplet wszystkich turniejów wielkoszlemowych w karierze.

 
Artykuł wygenerowany przy pomocy sztucznej inteligencji na podstawie informacji udostępnionych przez Google News

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o
Formularz komentarzy gromadzi Twoje imię/nick, adres e-mail i treść, aby umożliwić nam śledzenie komentarzy umieszczanych w witrynie. Przeczytaj i zaakceptuj Warunki korzystania z naszej strony internetowej i Politykę prywatności, aby opublikować komentarz.

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułMedia: Jagiellonia jest zainteresowana gwiazdą Widzewa
Następny artykuł15-latka na mrozie bez kurtki i zimowych butów. O krok od tragedii