Walka o finał United Cup jest niezwykle zacięta i emocjonująca. Po zwycięstwie z Belgią reprezentacja Szwajcarii tylko obserwuje, jak Polska i USA walczą o miejsce w finale tego turnieju.
United Cup: Iga Świątek mogła dać Polsce finał
Hubert Hurkacz kapitalnie otworzył rywalizację i pokonał Taylora Fritza 2:0. Polak potrzebował do tego dwóch tie-breaków. W drugim pojedynku Iga Świątek mogła zapewnić Polsce awans do wielkiego finału United Cup. Zadanie było jednak trudne – druga rakieta świata musiała pokonać Coco Gauff, z którą co prawda ma pozytywny bilans, ale w ostatnich spotkaniach to Amerykanka głównie wygrywała.
To starcie od początku było bardzo zacięte, ale to Gauff jako pierwsza przełamała Świątek na 1:3. Polka odłamała ją później i doprowadziła do wyrównania 4:4. Niestety w końcówce więcej zimnej krwi zachowała zawodniczka z USA i przełamała ją na 6:4, wygrywając tym samym pierwszą partię. W drugiej partii wygrała pięć kolejnych gemów i miała piłkę meczową na “bajgla”. Polka jednak na moment wróciła do gry, ale ostatecznie poległa 6:2, a cały mecz 2:0. Tym samym walka o finał wciąż trwa i rozstrzygnie się w mikście.
Oficjalny serwis WTA pisze o Świątek. “Nie ta sama”
Na temat starcia Igi Świątek z Coco Gauff rozpisują się media na całym świecie. Oficjalny serwis WTA podkreślił, że Amerykanka dała radę, kiedy jej kraj tego najbardziej potrzebował.
Zobacz też: To dzięki niemu Gauff stała się postrachem Świątek. “Prosiło się”
“Nie była to ta sama Świątek, która dzień wcześniej pokonała Mayę Joint 6:1, 6:1, ale opanowana Gauff utrzymała całkowitą kontrolę nad meczem, dzięki czemu jej kraj pozostał w półfinale po zwycięstwie Hurkacza” – pisze serwis.
Footboom1.com się nie certolą i obwieszczają, iż: “Gauff miażdży Świątek i podtrzymuje nadzieje USA w United Cup”. “To nie było zwykłe zwycięstwo, ale ratunek dla Stanów Zjednoczonych, które utrzymują się w grze po wcześniejszej porażce Taylora Fritza z Hubertem Hurkaczem” – podkreślono.
Media: Historyczna porażka Świątek
Z kolei dziennikarze tennis.com piszą już w nagłówku, iż “Coco Gauff została pierwszą zawodniczką w historii, która pokonała Igę Świątek cztery razy z rzędu w dwóch setach”.
Serwis podkreśla, że tylko jedna inna zawodniczka pokonała Świątek cztery razy z rzędu – jest to Jelena Ostapenko, która ma z nią bilans 6-0. “Jednak trzecie, czwarte i szóste spotkanie zakończyły się trzema setami” – czytamy.
Dziennikarze tennis.com przypominają, iż Świątek kiedyś dominowała w bezpośrednich pojedynkach z Gauff (bilans 11-1), ale w ciągu ostatniego półtora roku ta różnica zmniejszyła się do 11-5.
Według “Punto de Break” po zwycięstwie Hurkacza z Fritzem “wielu uważało awans Polski do finału za przesądzony”. Wszystko przez dobrą formę Igi Świątek. “Jednak Coco Gauff zaprezentowała najlepszą formę w 2026 roku, zdecydowanie pokonując wiceliderkę rankingu 6:4, 6:2 w godzinę i 41 minut. Dlatego mecz debla miksta zadecyduje, który kraj zmierzy się ze Szwajcarią w finale” – zaznaczono.
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Pozytywnie
Neutralnie
Negatywnie
Lubię to!
Super
Ekscytujący
Ciekawy
Smieszny
Smutny
Wściekły
Przerażony
Szokujący
Wzruszający
Rozczarowany
Zaskoczony
Prawda
Manipulacja
Fake news
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS