Pogrzeb zmarłego w wieku 87 lat Mariana Kasprzyka, mistrza olimpijskiego z Tokio, wybitnego pięściarza i jednej z legend polskiego sportu, odbędzie się w poniedziałek, 9 lutego 2026 r. Mszę św. pogrzebową sprawować będzie bp Piotr Greger o godz. 14.00 w katedrze św. Mikołaja w Bielsku-Białej. Godzinę wcześniej rozpocznie się modlitwa różańcowa, natomiast o godz. 13.30 zaplanowano wystąpienia przedstawicieli władz oraz środowisk sportowych.
Po zakończeniu Eucharystii nastąpi przejazd do Kamienicy, gdzie Marian Kasprzyk spocznie na cmentarzu parafialnym obok swojej małżonki Krystyny, zmarłej w 2001 roku.
Udział w uroczystościach zapowiedzieli przedstawiciele Polskiego Komitetu Olimpijskiego, Polskiego Związku Bokserskiego, Beskidzkiej Rady Olimpijskiej oraz władz miasta.
Marian Kasprzyk wielokrotnie podkreślał, że najważniejszą walkę w swoim życiu stoczył nie na ringu, lecz o powrót do Boga. Był człowiekiem głębokiej wiary – to modlitwa i zawierzenie Bogu pomogły mu przetrwać ciężką chorobę nowotworową, śmierć żony oraz wyjść z uzależnienia od alkoholu.
Droga olimpijczyka z Tokio, naznaczona sławą i dramatycznymi doświadczeniami, doprowadziła go do życiowego kryzysu. Przełom nastąpił w 1992 roku, gdy ciężka choroba skłoniła go do spowiedzi i modlitwy różańcowej, która – jak sam przyznawał – całkowicie odmieniła jego życie. Od tamtej pory Marian Kasprzyk nie tylko nie rozstawał się z różańcem, ale własnoręcznie wykonywał różańce w barwach kół olimpijskich i rozdawał je sportowcom, dając świadectwo wiary i zaufania Bogu. Stał się prawdziwym apostołem modlitwy różańcowej.
Urodził się 22 września 1939 roku we wsi Kołomań na Kielecczyźnie jako najmłodszy z siedmiorga rodzeństwa. Karierę bokserską rozpoczął w 1958 r. W sezonie 1959/60 zdobył swój pierwszy medal, Z drużyną BBTS Bielsko wywalczył tytuł drużynowego Mistrza Polski. W wieku 21 lat zadebiutował w igrzyskach olimpijskich. Z Rzymu przywiózł brązowy medal. Na kolejnej olimpiadzie, mając 25 lat, spełnił swoje najskrytsze marzenia, zdobywając złoty medal.
Jego walka finałowa przeszła do historii polskiego boksu: Kasprzyk w pierwszej rundzie złamał kciuk. Mimo to nie poddał się i wygrał z groźnym rywalem reprezentującym Związek Radziecki, Litwinem Rikardasem Tamulisem.
Przez 17 lat kariery bokserskiej Marian Kasprzyk stoczył 270 walk, odnosząc 232 zwycięstwa i ponosząc 28 porażek. 10 pojedynków było nierozstrzygniętych.
Zmarł 2 lutego br.
więcej »
«« | « |
1
| » | »»
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Pozytywnie
Neutralnie
Negatywnie
Lubię to!
Super
Ekscytujący
Ciekawy
Smieszny
Smutny
Wściekły
Przerażony
Szokujący
Wzruszający
Rozczarowany
Zaskoczony
Prawda
Manipulacja
Fake news
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS