A A+ A++

W czwartek na specjalnym posiedzeniu zebrała się Rada Bezpieczeństwa ONZ. W posiedzeniu wzięła udział również rosyjska delegacja pod przewodnictwem Siergieja Ławrowa.

Ławrow wychodzi z sali

W trakcie swojego wystąpienia Ławrow powielał przekaz Kremla, który rosyjska propaganda kolportuje od miesięcy. – Mamy wiele dowodów na przestępcze działania Ukrainy – powiedział szef rosyjskiego MSZ.

Ławrow zapewnił, że jego kraj nie pozwoli, by terytorium Ukrainy stało się “centrum zagrożenia dla Federacji Rosyjskiej”. – Nie mamy wątpliwości, że w ostatnim czasie Ukraina przekształciła się w państwo totalitarne – dodał.

Po wygłoszeniu przemowy Ławrow opuścił salę obrad, co spotkało się z krytyką ze strony innych państw. – Opuścił izbę, nie jestem zaskoczony. Nie sądzę, żeby Ławrow chciał usłyszeć zbiorowe potępienie rady – przekazał James Cleverly brytyjski minister spraw zagranicznych cytowany przez Sky News.

Zełenski na szczycie ONZ: Tak zakończy się wojna

W szczycie wziął również udział Wołodymyr Zełenski. Przemawiając do przedstawicieli państw ONZ prezydent Ukrainy podkreślił, że do zakończenia konfliktu potrzebne jest wykonanie kilku “mocnych kroków”. Przede wszystkim Rosja powinna wreszcie zostać uznana za państwowego sponsora terroryzmu. Konieczne jest także powstrzymanie rosyjskiego szantażu energetycznego i nuklearnego oraz ograniczenie cen nośników energii.

Według niego takie uznanie Rosji za sponsora terroryzmu powinno mieć miejsce się na wszystkich poziomach – prawnym i politycznym.

– Jeśli nie ma mechanizmu prawnego, można podjąć decyzję polityczną – na poziomie parlamentów. To podstawa przywrócenia elementów bezpieczeństwa globalnego. Jeśli ten mocny krok zostanie wykonany, znikną wątpliwości, czy podjąć inne istotne niezbędne kroki – podkreślił prezydent Ukrainy.

UE chce mocniej uderzyć w Rosję

Tymczasem szef unijnej dyplomacji poinformował w czwartek, że ministrowie spraw zagranicznych państw UE porozumieli się w sprawie ósmego pakietu sankcji.

Ministrowie spraw zagranicznych państw Unii Europejskiej zgodzili się przygotować kolejny pakiet sankcji wobec Rosji i zwiększyć dostawy broni na Ukrainę. To odpowiedź na ogłoszoną w środę mobilizację rosyjskich rezerwistów oraz na zapowiedzi przeprowadzenia referendów przyłączeniowych na okupowanych terytoriach.

Taką informację przekazał wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej, Wysoki Przedstawiciel UE ds. Polityki Zagranicznej i Bezpieczeństwa Josep Borrell po nadzwyczajnym spotkaniu szefów resortów spraw zagranicznych państw UE, które odbyło się na marginesie Walnego Zgromadzenia ONZ w Nowym Jorku.

Czytaj też:
“USA balansują na krawędzi”. Ławrow oskarża Waszyngton
Czytaj też:
Putin siłą wciela do armii demonstrantów antywojennych

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp
Subskrybuj
Powiadom o

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułKardynał Schönborn przyjął rodziny uchodźców
Następny artykułPierwszy test wytrzymałościowy Audi RS Q e-tron E2