A A+ A++

Facebookowy Messenger nierzadko jest podstawową aplikacją do komunikacji wśród pracowników, studentów czy rodzin. Umożliwia dzielenie się przemyśleniami czy linkami, ale przez długi czas nie pozwalała na tworzenie ankiet. Te jednak nareszcie powróciły.

Ankiety na Messengerze powróciły. Nareszcie!

Ankiety w aplikacji Messenger były już kiedyś dostępne, ale potem na długie miesiące z niej zniknęły. Czekaliśmy na nie i czekaliśmy. Teraz wraz ze słoneczną pogodą zostały jednak przywrócone – z może i niewielkimi, ale jednak nowinkami. Można je już tworzyć zarówno na smartfonach i tabletach z Androidem i iOS-em, jak i na komputerach (a to ostatnie samo w sobie również jest nowością). 

Ankiety w Messengerze przydają się, gdy trzeba ustalić wspólną decyzję albo też przegłosować najlepszą z zaproponowanych opcji. To praktyczne narzędzie zarówno w prywatnym, jak i służbowym środowisku. 

Aby utworzyć ankietę w Messengerze:

  • w oknie aplikacji kliknij plusik (+) w dolnej części ekranu, 
  • wybierz opcję „ankiety”, 
  • wprowadź pytanie i odpowiedzi
  • i zatwierdź, klikając przycisk „Utwórz ankietę”

Natomiast aby zagłosować (albo dodać inną odpowiedź), wciśnij przycisk pod ankietą, zaznacz opcję, która cię interesuje i kliknij „Prześlij”. 

Ankiety na Messengerze można tworzyć we wszystkich czatach grupowych, w których biorą udział więcej niż 2 osoby. Po przerwie nabrały one nieco ładniejszego wyglądu i powinny też lepiej działać. Czas pokaże, czy będzie tak w rzeczywistości. Na razie nie mamy uwag, a wy?

Źródło: Messenger News, Irfan Ahmad, We are Social Media

Czytaj dalej o Facebooku: 

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułElon Musk wysyła ludzi na orbitę. Międzynarodowa Stacja Kosmiczna będzie widoczna nad Polską
Następny artykułBrudziński pisze o “PO-paprańcach” i “medialnych PO-mocnikach”