
Foto: Amest Otwock

Foto: Pixabay
Pod koniec listopada zarówno sklepy internetowe, jak i stacjonarne kuszą ogromnymi promocjami i skłaniają do zakupowego szaleństwa. Black Friday to moment największego natężenia – zniżki, okazje, ograniczony czas. Jednak obok tego konsumpcyjnego festiwalu pojawia się inicjatywa Dnia Bez Kupowania, który proponuje refleksję nad tym co, w jakim celu i z jakim skutkiem trafia do koszyka.
W ostatni piątek listopada sklepy prześcigają się w ofertach z okazji Black Friday – banery i witryny pełne są haseł o wielkich obniżkach. Dla wielu firm to najważniejszy czas w roku, gdy klienci masowo ruszają na promocyjne łowy. Fenomen Czarnego Piątku przyciąga także Polaków – coraz więcej konsumentów czeka z większymi zakupami właśnie na ten moment, licząc na atrakcyjniejsze ceny.
Koszty środowiskowe zakupowego szaleństwa
Gdy kupujemy więcej niż potrzebujemy, rośnie produkcja. To z kolei przekłada się na większą emisję CO₂. Sektor mody jest tego dobitnym przykładem. Przemysł odzieżowy odpowiada za ok. 10 proc. globalnej emisji dwutlenku węgla wytwarzając co roku blisko 100 miliardów sztuk odzieży, z których połowa zostaje wyrzucona w ciągu zaledwie 12 miesięcy. Podobnie nadprodukcja elektroniki, opakowań czy gadżetów oznacza większe zużycie zasobów i coraz więcej odpadów do unieszkodliwiania.
– „Nadmierna konsumpcja pociąga za sobą poważne konsekwencje dla środowiska. Każdy nowy artykuł to zużyte surowce, energia i woda w procesie produkcji, a potem – odpad, który niestety nie zawsze trafia tam, gdzie powinien. Część z nich ląduje bowiem na nielegalnych, tzw. dzikich wysypiskach, co wciąż jest ogromnym problemem. Dlatego tak ważne jest ograniczanie ilości odpadów i ich bezpieczna utylizacja” – mówi Lisa Scoccimarro, liderka Akademii Ekologicznej Amest Otwock.
Dzień Bez Kupowania – chwila refleksji
Dla przeciwwagi wobec konsumpcyjnego szału powstał Dzień Bez Kupowania. To globalna inicjatywa zapoczątkowana już w latach 90. Jej celem jest skłonienie społeczeństwa do zastanowienia się nad nawykami zakupowymi. W Europie obchodzony jest w ostatnią sobotę listopada – tuż po Black Friday – jako symboliczny protest przeciwko nadmiernej konsumpcji. Tego dnia zachęca się, by nie wydawać ani złotówki i zamiast biegania po sklepach poświęcić czas na refleksję: czy na pewno potrzebuję kolejnej rzeczy?
– „Naprawianie, wymiana między sobą czy oddawanie przedmiotów do recyklingu to konkretne sposoby na przedłużenie ich życia. Warto o nich przypominać, bo pokazują, że wygodne życie nie musi opierać się na ciągłym kupowaniu. Czasem rezygnacja z zakupu daje większą satysfakcję niż kolejna udana promocja” – podsumowuje Lisa Scoccimarro.
Na świecie każdego roku powstają ponad 2 miliardy ton odpadów komunalnych. Według prognoz Statista Research Department, do 2050 roku ta liczba może sięgnąć niemal 4 miliardów ton. To o ponad 75 proc. więcej niż obecnie. Skala tego wzrostu pokazuje, że ograniczanie konsumpcji i przemyślane decyzje zakupowe nie są tylko kwestią stylu życia – stają się realną odpowiedzią na wciąż rosnący problem.
Źródło informacji: Amest Otwock sp. z o.o.
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Pozytywnie
Neutralnie
Negatywnie
Lubię to!
Super
Ekscytujący
Ciekawy
Smieszny
Smutny
Wściekły
Przerażony
Szokujący
Wzruszający
Rozczarowany
Zaskoczony
Prawda
Manipulacja
Fake news
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS