Kurator okręgu szkolnego Alex Cherniss przekonuje, że tak rozbudowany system nadzoru jest koniecznością i realnie zwiększa bezpieczeństwo uczniów. — Znajdujemy się w samym sercu zurbanizowanego obszaru Los Angeles, w jednym z najbardziej rozpoznawalnych miast na świecie. Zawsze jesteśmy więc celem — a to oznacza, że celem są nasze dzieci i nasz personel — powiedział. W roku budżetowym 2024–2025 okręg przeznaczył na bezpieczeństwo, w tym na personel, 4,8 mln dol. Jak informują jego przedstawiciele, system nadzoru wykrywa wiele potencjalnych zagrożeń każdego dnia.
Rozwiązania zastosowane w Beverly Hills mogą sprawiać wrażenie skrajnych, ale wcale nie są wyjątkiem. W całych Stanach Zjednoczonych szkoły wdrażają podobne systemy nadzoru, licząc, że pomogą im uchronić się przed przerażającą i nieustającą falą masowych strzelanin. W tym roku na terenie szkół od broni palnej zginęło 49 osób. W 2024 r. było to 59, a w 2023 r. — 45 (według danych organizacji Everytown for Gun Safety). W latach 2000–2022 w amerykańskich szkołach zginęło 131 osób, a 197 zostało rannych — większość z nich to dzieci. W obliczu tak zatrważających statystyk przeznaczenie części budżetu na nowoczesne, oparte na sztucznej inteligencji narzędzia bezpieczeństwa i nadzoru wydaje się decyzją stosunkowo łatwą.
— Ta społeczność chce wszystkiego, co możemy zrobić, aby nasze szkoły były bezpieczniejsze — powiedział Cherniss. — Jeśli oznacza to uzbrojoną ochronę, drony, AI i czytniki tablic rejestracyjnych — proszę bardzo — dodaje.
Kamery zamiast zaufania
Sceptycy wskazują jednak, że brakuje dowodów na to, iż technologie oparte na AI mogą istotnie obniżyć te statystyki, a przy tym podważają zaufanie uczniów. Raport American Civil Liberties Union z 2023 r. wykazał, że osiem z dziesięciu największych strzelanin szkolnych w USA od czasu masakry w Columbine miało miejsce na kampusach wyposażonych w systemy nadzoru. Jak podkreśla Chad Marlow, starszy doradca ds. polityki w ACLU i autor raportu, nawet wraz z rozwojem narzędzi opartych na sztucznej inteligencji nadal brakuje niezależnych badań potwierdzających ich skuteczność w zapobieganiu tragediom. — Twierdzenie, że to zapewni dzieciom bezpieczeństwo, jest bardzo osobliwe — ocenił.
Raport wskazuje również, że powszechny nadzór sprzyja atmosferze nieufności. Aż 32 proc. uczniów w wieku 14–18 lat objętych badaniem zadeklarowało, że czuje się tak, jakby było nieustannie obserwowanych. W grupach fokusowych prowadzonych przez ACLU uczniowie mówili, że czuli się mniej komfortowo, zgłaszając nauczycielom problemy ze zdrowiem psychicznym oraz przypadki przemocy fizycznej. Zdaniem Marlowa jest to wyjątkowo niekorzystna wymiana. — Skoro dzieci nie ufają osobom, które postrzegają jako szpiegujące, zaufanie zostaje naruszone, a w efekcie szkoły stają się mniej bezpieczne — powiedział.
Czytaj: Nowa generacja miliarderów AI. Mają zaledwie po 22 lata, a do wielkiej fortuny doszli nawet szybciej niż Zuckerberg
Okręg szkolny Beverly Hills nie zgadza się z tą oceną. — Nie ma takiej kwoty, którą moglibyśmy przeznaczyć na bezpieczeństwo w Beverly Hills Unified School District, a która spotkałaby się ze sprzeciwem rodziców i lokalnej społeczności — powiedział Cherniss.
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Pozytywnie
Neutralnie
Negatywnie
Lubię to!
Super
Ekscytujący
Ciekawy
Smieszny
Smutny
Wściekły
Przerażony
Szokujący
Wzruszający
Rozczarowany
Zaskoczony
Prawda
Manipulacja
Fake news
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS