W piątek, 30 stycznia 2026 roku, w Nowym Tomyślu, doszło do zatrzymania 41-letniego mężczyzny, mieszkańca gminy Nowy Tomyśl, który przez wiele miesięcy groził swojemu lokatorowi pozbawieniem życia i zdrowia. Jak ustalili śledczy, do zdarzeń dochodziło wielokrotnie w okresie kilku miesięcy poprzedniego roku, aż do końca stycznia 2026 roku. Mężczyzna trafił do aresztu. Za groźby karalne grozi mu do 3 lat więzienia.
Pokrzywdzony lokator wynajmujący pomieszczenia w jednym z domów, którego właścicielem był agresywny mężczyzna długo znosił całą sytuację i agresywne zachowanie 41-latka. Początkowo były “tylko” krzyki i groźby – niemal zawsze po alkoholu. Z czasem jednak sytuacja zaczęła się wyraźnie pogarszać.
41-latek coraz częściej w trakcie awantur sięgał po różne przedmioty. Groził uduszeniem, demonstrował niebezpieczne, czasem ostre narzędzia z bliskiej odległości. Dla lokatora nie były to już puste słowa – strach stał się codziennością. Bywało, że mężczyzna barykadował się w swoim pokoju, czekając aż agresja właściciela minie. Dobijanie się do drzwi, wyzwiska i groźby stały się niemal rutyną, a poczucie zagrożenia tylko rosło.
Przełom nastąpił po zgłoszeniu sprawy na policję przez osobę lokatora. Na miejscu interweniował patrol z Nowego Tomyśla, który obezwładnił agresywnego mężczyznę i umieścił go w policyjnej celi. Następnie sprawa trafiła do sądu.
Sąd, biorąc pod uwagę skalę agresji, powtarzalność gróźb oraz fakt, że zgłosiły się również inne osoby doświadczające przemocy słownej ze strony 41-latka, zdecydował o zastosowaniu tymczasowego aresztu. Izolacja agresywnego 41-letniego mieszkańca gminy Nowego Tomyśla, była konieczna dla zapewnienia bezpieczeństwa zgłoszonym ofiarom.
Po zatrzymaniu mężczyzny “rozwiązały się języki” wśród mieszkańców miejscowości. Wielu z nich przyznało, że od dawna obawiało się zachowania 41-latka, jednak wcześniej strach skutecznie powstrzymywał ich przed reakcją. Znajomi i mieszkańcy okolicy wskazują również na przeszłość kryminalną oraz nałogi podejrzanego o czyn, które mogły przyczynić się do eskalacji całej sytuacji.
Warto reagować i powiadomić organy ściagania zanim dojdzie do tragedii. Milczenie nie rozwiazuje problemu. 41-latek ma czas na przemyślenia w celi, a lokator ma czas na zmianę miejsca zamieszkania przed powrotem agresora.
Jeśli po alkoholu czujesz potrzebę machania nożem i straszenia ludzi – to znak, że powinieneś trzymać się z dala nie tylko od trunków, ale i od innych ludzi.
Alkohol nie daje odwagi. Daje tylko złudzenie, że ktoś jeszcze chce z Tobą rozmawiać. Straszenie ludzi “po pijaku” to najszybsza droga, żeby zostać samemu – w celi.
Źródło: KPP Nowy Tomyśl
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Pozytywnie
Neutralnie
Negatywnie
Lubię to!
Super
Ekscytujący
Ciekawy
Smieszny
Smutny
Wściekły
Przerażony
Szokujący
Wzruszający
Rozczarowany
Zaskoczony
Prawda
Manipulacja
Fake news
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS