Decyzję podjęło Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Białorusi. Oznacza to, że za związki z projektem może grozić odpowiedzialność karna, w tym kara do siedmiu lat pozbawienia wolności. Na liście znalazły się także powiązane z Wejsznorią kanały w komunikatorach, profile w mediach społecznościowych oraz wykorzystywana przez projekt symbolika. W praktyce decyzja umożliwia ściganie aktywności internetowej związanej z inicjatywą, która miała charakter satyryczny i nie posiadała realnych struktur organizacyjnych.
Od wojskowej legendy do realnych konsekwencji
Wejsznoria pojawiła się w 2017 roku jako element scenariusza manewrów Zapad-2017. W legendzie ćwiczeń była wrogim tworem na zachodzie Białorusi, obejmującym m.in. obwód grodzieński oraz części obwodów mińskiego i witebskiego. Scenariusz zakładał, że Zachód dąży do oderwania tej części kraju i utworzenia tam nowego państwa.
Po ujawnieniu założeń ćwiczeń projekt niemal natychmiast został przejęty przez internautów. W sieci zaczęły powstawać satyryczne “instytucje państwowe”, symboliczne paszporty, a także flaga i herb inspirowane historyczną symboliką białoruską. Ogłoszono nawet żartobliwe lokalizacje władz – Grodno jako siedzibę państwa, Lidę jako miejsce rządu i parlamentu, a Smorgoń jako “stolicę kultury”.
Zjawisko miało charakter memiczny i ironiczny. Nie powstała partia polityczna, struktura konspiracyjna ani ruch separatystyczny. Wejsznoria funkcjonowała wyłącznie jako internetowa satyra oparta na fikcyjnym scenariuszu wojskowym.
Białoruś wzmacnia infrastrukturę wojskową
Kilka dni temu ukraińscy dziennikarze i analitycy wojskowi poinformowali, że zdjęcia satelitarne wskazują na rozbudowę kompleksu wojskowego w rejonie Krzyczewa, około 300 km na wschód od Mińska. W okolicach dawnej bazy lotniczej rozmieszczono zintegrowany system obrony powietrznej obejmujący m.in. zestawy S-300, systemy krótkiego zasięgu Pancyr-S1, wyrzutnie Tor-M2, środki walki elektronicznej. Taki układ określany jest przez ekspertów jako „standardowy parasol ochronny” stosowany do zabezpieczania obiektów o strategicznym znaczeniu – w szczególności infrastruktury rakietowej.
Pod koniec grudnia agencja Reuters informowała, że według analiz amerykańskich ekspertów w rejonie Krzyczewa mogły zostać rozmieszczone rosyjskie systemy Oresznik. Oceny te miały być spójne z ustaleniami amerykańskiego wywiadu.
Czytaj też:
Ukraińcy uderzyli w cele na terytorium Białorusi. Zniszczyli ważne zapleczeCzytaj też:
Polska wysłała oddziały GROMu na Białoruś. Sensacyjne doniesienia z początku wojny
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Pozytywnie
Neutralnie
Negatywnie
Lubię to!
Super
Ekscytujący
Ciekawy
Smieszny
Smutny
Wściekły
Przerażony
Szokujący
Wzruszający
Rozczarowany
Zaskoczony
Prawda
Manipulacja
Fake news
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS