A A+ A++

Policja z hrabstwa West Yorkshire poinformowała o szczegółach interwencji, która miała miejsce tuż przed godziną 15 w środę 21 września w Huddersfield. 15-latek został zaatakowany nożem przed szkołą. Nastolatek otrzymał na miejscu pomoc medyczną, a następnie został przetransportowany śmigłowcem do szpitala w Leeds, gdzie miał przejść operację. Mimo interwencji lekarzy chłopca nie udało się jednak uratować. Zmarł po kilku godzinach.

Funkcjonariusze wszczęli śledztwo ws. morderstwa 15-latka. Detektywi zabezpieczyli miejsce zbrodni, prowadząc na terenie szkoły badania kryminalistyczne i specjalistyczne przeszukania. – Nasze śledztwo wciąż jest na bardzo wczesnym etapie. Będziemy prowadzić szeroko zakrojone dochodzenia w celu ustalenia pełnych okoliczności tego wydarzenia, które doprowadziło do absolutnie bezsensownej śmierci młodego człowieka – mówił w dniu tragedii starszy oficer śledczy, nadinspektor Marc Bowes.

Wielka Brytania. Tragedia w Huddersfield. 15-latek zasztyletowany

Detektyw przyznał, że „zdaje sobie sprawę z tego, że tego typu zdarzenie doprowadzi do zrozumiałego szoku oraz spowoduje niepokój w społeczności”. Nadinsp. Bowes dodał, że policja zwiększy swoją obecność w okolicy, gdzie doszło do morderstwa, aby uspokoić ludzi i informować ich o wynikach ich śledztwa.

Funkcjonariusz przyznał, że policja zidentyfikowała już wielu świadków tej tragedii, ale nadal chciałaby porozmawiać z każdym, kto ma jakiekolwiek informacje, które mogłyby pomóc w dochodzeniu. W czwartek policja West Yorkshire poinformowała, że tuż przed godz. 5 w sprawie został zatrzymany 16-latek, który został umieszczony w areszcie.

Czytaj też:
Dwóch policjantów dźgniętych nożem w Londynie. „Haniebny atak”

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp
Subskrybuj
Powiadom o

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułRANK PROGRESS S.A.: wyniki finansowe
Następny artykułWstrząsające początki Anity Werner. Gwiazda TVN niechętnie do tego wraca